ZaDyMnO 2014: w miarę na żywo

Jak wiecie, staliśmy się kontynuatorami wspaniałej tradycji DyMnO. Zapewne Wasza wiedza charakteryzuje się precyzją mikroskopową i na pewno doskonale pamiętacie kiedy ta historia się zaczęła. My wprowadzamy nową jakość gwarantowaną szyldem 360 Stopni i mamy nadzieję na dobrą zabawę. Tymczasowo żabami zbytnio nie rzuca, wręcz przeciwnie. Chodniki wokół szkoły są suche. Igor rozstawił punkty kontrolne, naryzował mapy i pognał do Eurosportu komentować Tour of Kalafiornia. Wraca na start mówi trzy, cztery i ogień, ogień...

Odświeżajcie od czasu do czasu, coś powinno się nowego pojawić...

18:00
Troszkę byo przerwy, a;le zeszło się z czekaniem na zwycięzców trasy rowerowej. Najpierw dotarli na metę Aga i Grzesiek Biolikowie (TR 75), którzy uzyskali czas 7 godzin i 14 minut.   Paweł Brudo na 150 kotłował blisko 10 godzin; konkretnie 9h57'. Ale też wygrał.

11:40
Przed chwilą zgłosiło się dwoje zawodników na trasę TR 75. I nadal chcą walczyć. Mieli podobno po drodze awarię samochodu... Oby na trasie obyło się bez podobnych przygód!

11:32
I jest skompletowane podium; 11:20 to drugi team (a pierwszy mikst) ne mecie, czyli Team360/Ihaha; trochę stracili czasu na ostatnim rowerze, ale dotarli na drugiej pozyjcji. Trzecie miejsce - A'la Maciek.

10:33
Zwycięzcy trasy AR na mecie! Marcin Gorzelańczyk i Łukasz Szałkowski na traku i ostatnim rowerze odskoczyli rywalom i wygrali ZaDyMnO!

10:30
Poszły także trasy krótsze; tym razem przy starcie nie było aż takiego urwania chmury, więc połowa zabawy na nic. Troszkę mniej osób zgłosiło się na te trasy, ale mamy nadzieję, że też się będą dobrze bawić.

8:30
Wszystko wskazuje, że trasy piesza i rowerowa już ruszyły. Zaraz to potwierdzę. Jesteśmy gdzie indziej z O'harą. Tymczasem podajemy czasy wyjścia na kajaki, do w porównaniu z czasami wyjścia z PK7 da Wam czas spędzony na rolkach:

PK11 (przepak "B")
1. Nr 1 5:32/5:40
2. Nr  6 5:36/5:42
3. Nr  9 5:50/5:55
4. Nr  2 6:31/6:35
5. Nr  8 6:37/6:48
6. Nr 4 7:12/7:19
7. Nr  10 7:18/7:28
8. Nr 3 7:40/7:50
9. Nr 7 7:53/7:59
10. Nr 5 8:00/8:08

 

7:30
A tymczasem w bazie, w Starej Wsi, życie tętni. Tam szykują się do wymarszu (50 km) i wyjazdu rowerowego (150 km) trasy długie  Start o 8.00. Igor obiecał, że od razu po starcie pocwałuje ustawić PK2 w odpowiednim miejscu.
 

7:15
Hades i Łukasz skończyli już kajaki. Jeden z chłopaków wpadł do wody po pachy. Telepało ich na przepaku A (pk12) solidnie. Wyprzedzili Team 360 Stopni/Ihaha o kilka minut i to perfidnie, wtedy kiedy Darek i Karolina się kąpali w Świdrze. Ponoć honorowo zaproponowali pomoc, więc dżętelmęńsko przynajmniej. Na trzecim miejscu cisną Maciek Marcjanek z Alicją. Mocno się zdziwił sytuacja Pawła Janiaka... W sumie mogliśmy mu nie mówić to by cisnął dalej spięty, hehe.

Przepak A (PK12):
1.
Nr 6-  7:02/7:10
2. Nr 1 - 7:08/7:19
3. Nr 9 - 7:18/7:26

Stąd, czyli przy moście w Mlądzu, ruszają na rowerach dalej na kolejne dwa PK. Potem zadanie specjalne na stadionie Otwockiego Klubu Sportowego "Start", trek i jeszcze jedno zadanko. A potem dojazdówka do mety.
 

5:18
Jak Leszek Herman-Iżycki wsadzi se poduszkę pod spodnie, coby mieć miękkie lądowanie na rolkach, to nie ma gila we wsi.

4:40
PK2 jednak źle stał. Powoli musimy zacząć uznawać nasz błąd przy rozstawianiu. Maciej Marcjanek go nie namierzył. Podobnie jak Paweł Janiak... Paweł  nawet pokazywał jak czesał, a nie czesał sam. W końcu się poddał. 

4:00
Picniejemy na wypasie na PK7, który automatycznie jest przepakiem A. Tutaj dojeżdżają na rowerach i wsiadają na rolki. Potem wrócą do nas kajakami. Kilka ekip dzwoniło do  nas, że zaginął gdzieś PK2, ale teamu z przodu go odnalazły i nie dzwoniły. Pojawiła się Marta Ukochana O'hara. No, to teraz się zacznie kitwaszenie. Przybył też Piotrek Siliniewicz (Silne-Studio.pl), który piękne zdjęcia robi. Był na PK5, gdzie uwiecznił pięć zespołów.

PK7 Przepak A
  1. (nr 1) Team 360 Stopni/Ihaha (Dariusz Bogumił, Karolina Pacek) 3:35/3:39
  2. (nr 6) Hades + Łukasz (Marcin Gorzelańczyk, Łukasz Grabowski) 3:51/3:56
  3. (nr 9) A'la Maciek (Maciej Marcjanek, Alicja Ewiak-Paszyńska) 3:59/4:01
  4. (nr2) Harpagan Navigatoria (Mariusz Leśniowski, Szymon Pietrowski) 4:10/4:16
  5. (nr 10) 
Columbia/Leniwce.pl (Paweł Janiak, Paweł Pakuła) 4:27/5:01
  6. (nr 8)  Hades i Aga (Konrad Rochowski, Aga Staniewska) 4:37/4:44
  7. (nr3) Znajomi (Daniel Szczepanik, Rafał Mazur) 4:38/4:54
  8. (nr 12) Team 2 Pi (Leszek Herman-Iżycki, Urszula Trykozko) 4:39/5:01
  9. (nr 4) Pogromcy Limitów (Damian Kędziorek, Wojtek Giemza) 4:41/5:04
10. (nr 7) Adventure Express (Łukasz Otolski/Dawid Szałkowski) 4:52/5:05
11. (nr 5) Rudy Kot (Asia Stanek, Robert Stanek) 4:57/5:07
 

2:31
Start nastąpił o 2:15. Był bardzo anemiczny. Ale wyścig może być bardzo szybki. Starty wyglądał z grubsza TAK.
 

1:45
Właśnie dostaliśmy linki do trackingu:
Trackcourse - rower 150 km
Trackcourse - pieszy 50 km

Fajnie, nie?

1:00
Odprawę czas zacząć. Zapraszamy do biura zawodów. Widzę, że mamy kilku brodaczy na starcie. A jednak Pan Muszelka z Kiełbasą zrobił swoje.
 

0:55
Bradley Wiggins wygrał Wyścig Dookoła Kaliforni. Brawo. Igor, czekamy na mapy...

0:44
Adam Probosz i Nasz Igor w akcji, czyli przed startem ZaDyMnO jeszczer procja Tour of Kalafiornia w Eurosporcie.


 

Jasiek odpalił transmisję w swoim smartfonie. Dobrze, że nie wszyscy na świecie mają smartfony. Przynajmniej są tacy, co zwracają uwagę na zielone świetło na skrzyżowaniach.

00:39
20 minut do odprawy.


 

00:19
Klasa Robotnicza Teamu 360 Stopni korzystając z chwili oczekiwania na odprawę sklarowała banery, które nagromadziły się przez ostatni okres. Przypominamy, że tydzień temu ścigaliśmy się, a raczej organizowaliśmy ściganie w ramach Rajdu Miejskeigo Gliwice 2014. Odwiedził nas Marek Wawrzynowski - lokales, dziennikarz sportowy. Fajnie, że wpadłeś Marek.

23:30
Piaski mazowieckie bywają upiorne. Potrafią wejść w nogi w sposób totalny. Okazuje się, że ostatnie deszcze trochę te grząskości uklepały. Da się zatem jeździć. Błoto jest, ale bez dramatu. Da się jechać szybko momentami. Napisałem to na podstawie doniesień Igorowych i na jego odpowiedzialność.  
Z dobrych informacji pozarajdowych Lechia puknęła Lecha 2:1.

Komentarze